Bóg mordu

Autor

Bóg mordu

Autor

Sztuka w błyskotliwy sposób obnaża ludzkie słabości. Przyczyną całego zamieszania jest bójka dwóch chłopców, która staje się pretekstem do spotkania rodziców pragnących kulturalnie rozwiązać konflikt. Jednak konfrontacja zamienia się w istne piekło…

„Bóg mordu” bywa nazywany teatrem nerwów, ponieważ to właśnie one rządzą bohaterami. Konwenanse w jakich zostali wychowani powodują, że teoretycznie wiedzą, jak mają się zachować w niezręcznej sytuacji. Jednak impulsy są silniejsze i wszyscy tego dnia tracą cierpliwość, a na jaw wychodzi mroczna część ludzkiej natury.

„Bóg mordu” zapewnia dużą dawkę śmiechu, ale nie brakuje w nim miejsca na refleksję o nas samych.

Realizatorzy:

Scenografia

Recenzje

Sukcesem tego spektaklu jest wnikliwa analiza tekstu, jaką przeprowadziła Katarzyna Deszcz, a następnie sposób, w jaki przeniosła interpretację na scenę. A tu widzimy bardzo dobrze ustawione poszczególne elementy spektaklu, od między innymi ruchu, mówienia (w tym wspaniałe dialogowanie) po nieprzesadne przerysowanie w momentach kłótni, co w efekcie jako całość nie zaburza odbioru, a symbiozuje treści z formą.
[...]
Na szczególne wspomnienie zasługuje Kamila Wróbel-Malec. Stworzyła ona bohaterkę wyrazistą, bazującą na realizmie i znacznym pogłębieniu psychologicznym postaci. [...] dziś pokazuje dramatyzm i tragizm, odsłaniające jej aktorski potencjał w kreowaniu wielkich ról. A jej uniwersalizm aktorski pozwala na tworzenie różnorodnych postaci, niezależnie od repertuaru.

Rafał Górski - A gdy opadną maski...,

e-teatr.pl, 28.07.2021 r.

Galeria