Antoni Czechow

Wiśniowy sad

„Wiśniowy sad” to requiem dla rosyjskiej arystokracji. Czechow maluje portrety członków rodziny, której majątek topnieje, a jedynej nadziei upatrują w sprzedaży tego, co jeszcze zostało z dawnej świetności. I w Łopachinie. Syn chłopa, teraz bogacz, który dorobił się na operacjach finansowych, staje się panem swoich dawnych panów. Łopachin, kierując sie rachunkiem ekonomicznym, ale też źle skrywanym sentymentem, podsuwa propozycje uniknięcia finansowego krachu. Jednak przybyłą z Paryża Raniewską interesuje tylko zdobycie funduszy i powrót za granicę. Pozostali domownicy starają się jakoś przetrwać.

To zderzenie pokazuje społeczną „zmianę warty”: arystokracja ustępuje miejsca nowej klasie społecznej, a właściwie klasie ekonomicznej. Nie brakuje zapowiedzi, że niebawem porządek świata zmieni się jeszcze radykalniej – pod wpływem ludzi, którzy nie mają ani pochodzenia, ani pieniędzy, za to ich pięści są twarde, a głowy rozpalone ideami powszechnej równości i sprawidliwości…

Recenzje:

Zaburzona atmosfera schyłku
Reżyser Piotr Ziniewicz też miał pomysł na spektakl – niezgorszy, atrakcyjny, choć nie do końca konsekwentnie poprowadzony. Zrobił „Wiśniowy sad” wedle litery Czechowa, choć z perspektywy współczesności. My, starsi o stulecie od bohaterów, wiemy, co się zdarzy za chwilę, lat kilka czy kilkanaście: koniec czechowowskiego świata już bliski, samowar jeszcze spokojnie szumi, wszyscy sennie spędzają popołudnie, ale sad zaraz zniknie, a przez Rosję przetoczy się burza, która zmieni świat. U Czechowa znaków jest wiele. Białostocki spektakl też stara się nie uronić nic z atmosfery schyłku. A nawet cierpi na zbytnią dosłowność. To rzecz o tym, jak „stare” jeszcze trwa, ale już wdziera się „nowe”. Raniewska ma jeszcze tiurniurę, ale jej przybrana córka Waria pokazuje już spod spódnic czerwone martensy. Brat Raniewskiej nosi koronkowy żabocik, ale Jasza, młody lokaj – ma czerwone trampki i pacyfkę na szyi. Szarlota (Barbara Matusiewicz) odkryła brzuch i rozdaje wizytówki.

Gdzieś w tej sennej atmosferze dworu drzemie wulkan, rację ma – choć sam nie jest jej świadom korepetytor Pietia, mówiąc: „Ludzkość kroczy naprzód, doskonaląc swe siły”. Kontrast, zgrzyt i dekonstrukcja (co widać w finałowej scenie rozbierania scenografii na oczach widzów) – oto pomysły na spektakl. Niestety, dezorientacja widzów rośnie, gdy Raniewska mówi – jak Czechow przykazał – „stareńki” o swoim starym lokaju Firsie (Krzysztof Ławniczak), podczas gdy ten jest w jej wieku i odziany współcześnie. Albo w finale – wszyscy biegają pytając, czy Firsa odwieziono do szpitala, ten zaś krąży jak duch między nimi, uśmiechając się pobłażliwie. Albo wreszcie – po rozebraniu z dekoracji sceny – zostaje na niej sam i zaczyna opętańczo podskakiwać.
Nie wiem, co reżyser miał na myśli i dlaczego Firs, epigon wcześniejszej epoki, stał się tej zagadkowej myśli kluczem. Karkołomne nieco posunięcie.(…)

Słowo o aktorach. Znakomita jest Waria (Aleksandra Maj): wzrok surowy, mocno ściągnięte do włosy, w ciemnych prawie zakonnych sukniach, w rozświergotanym towarzystwie przykuwa wzrok. Borys Siemionów-Piszczyk (Sławomir Popławski), blazeńska postać, przemyślana w każdym calu. Śmieszny Pietia z wronim gniazdem na głowie (Piotr Półtorak). Córka Raniewskiej – Ania, delikatna, ale i silna (Agnieszka Możejko). Prostaczek Łopachin, z czasem nabierający sznytu (Bernard Maciej Bania). Dobra muzyka (Paweł Kolenda i zespół), wielka dbałość o scenograficzne szczegóły – przyjrzyjcie się sakwojażom! (Andrzej Strumiłło).

Reasumując: spektakl niezły.

Monika Żmijewska, Gazeta Wyborcza, 03.05.2006

 

  • Scena: duża
  • Premiera: 29 kwietnia 2006
  • Przekład: Czesław Jastrzębiec-Kozłowski
  • Autor: Antoni Czechow
  • Reżyser: Piotr Ziniewicz
  • Asystent reżysera: Krystyna Kacprowicz-Sokołowska
  • Scenografia: Andrzej Strumiłło, asystent scenografa: Grażyna Kryś-Lelusz
  • Muzyka: Paweł Kolenda

Obsada

  • Agnieszka Możejko-Szekowska - Ania
  • Aleksandra Maj - Waria
  • Barbara Matusiewicz - Szarlotta
  • Bernard Bania - Jermołaj Łopachin
  • Grażyna Strachota - Lubow Raniewska
  • Krzysztof Ławniczak - Firs
  • Monika Zaborska-Wróblewska - Duniasza
  • Piotr Półtorak - Piotr Trofimow
  • Rafał Olszewski - Jasza
  • Sławomir Popławski - Borys Siemionow-Piszczyk
  • Tadeusz Grochowski - Sjemion Jepichodow
  • Tadeusz Sokołowski - Leonid Gajew