Jean Giraudoux

Wariatka z Chaillot

Hubert Podgórski jako Aurelia

Finansowy kryzys nawiedza ludzkość cyklicznie. Na dźwięk pękającej bańki spekulacyjnej wkracza do miast i domów. Większość ludzi czyni nędzarzami, nielicznym jednak pomnaża fortuny. W „Wariatce z Chaillot” chciwi inwestorzy skłonni są zburzyć Paryż, by uczynić z niego pole naftowe. Inicjują wielką grę o przyszłość. W tej grze każdy chce być mądry i sprytny. Geodeta sfałszuje ekspertyzę, prezes oszuka udziałowców, bankier wykiwa maklerów. Aurelia, ekscentryczna mieszkanka zagrożonej dzielnicy Chaillot, postanawia walczyć o swoje miasto. Ogłasza koniec pasywności i organizuje kobiece siły zbrojne. Czy uratuje Paryż przed katastrofą? Czy jedyną bronią przeciw chciwości i cynizmowi jest szaleństwo? Utopijna wizja Giraudoux niepokojąco mruga do nas okiem.

 Relacja ze spektaklu w magazynie ” WOK – Wszystko o kulturze”.

 

Premiera: 15 grudnia 2012 r.

Scena: duża

Ceny biletów*:

- normalny - 35 zł
- ulgowy - 30 zł
- szkolny - 18 zł
- studencki - 17,5 zł
- bilet dla osób bezrobotnych - 5 zł

*przy zakupie minimum trzech biletów normalnych, wszystkie w cenie biletów ulgowych

Czas trwania spektaklu: ok. 2 godziny i 10 minut (z przerwą)

Przekład: Agata Czarnacka

Reżyser: Anna Smolar

Scenografia: Kobas Laksa

Kostiumy: Anna Nykowska

Opracowanie muzyczne: Rafał Paradowski

Reżyseria świateł: Rafał Paradowski

Obsada:

    • Agnieszka Maracewicz: Irma
    • Sławomir Popławski: Doradca
    • Piotr Półtorak: Geolog
    • Maciej Nawrocki: Piotr
    • Krzysztof Ławniczak: Szmaciarz
    • Katarzyna Mikiewicz/Monika Zaborska-Wróblewska: Głuchoniema
    • Justyna Godlewska-Kruczkowska: Konstancja
    • Jerzy Taborski: Kelner
    • Hubert Podgórski: Aurelia
    • Franciszek Utko: Ratownik, Policjant, Kanalarz
    • Bernard Bania: Aktor
    • Aleksandra Maj: Józefina
    • Agnieszka Możejko-Szekowska: Gabriela, Kwiaciarka
    • Rafał Olszewski: Prezes

Autor zdjęć: Kobas Laksa

Recenzje:

„Nowoczesna i przewrotna "Wariatka z Chaillot". Najnowsza sztuka Teatru Dramatycznego niesie nie tylko szlachetne, nieco utopijne przesłanie, ale stawia także ważne pytania o rewolucję i jej ideały. Twórcy mierzą się ze współczesną definicją szaleństwa, a także z problemem tożsamości i seksualności. (…)

Akcja rozgrywa się w industrialnej, bardzo wymownej scenografii, którą stworzył Kobas Laksa -artysta sztuk wizualnych, filmowiec, fotograf. Przestrzeń sceny szczelnie wypełnił rurami, szafeczkami, tajemniczymi skrytkami, klatką i beczkami zapewne wypełnionymi ropą naftową. Taki zestaw robi ogromne wrażenie na widzu. Podobnie jak przedziwne pomysły kostiumowe Anny Nykowskiej, która na kapeluszu Kwiaciarki umieściła cały stragan kwiatów, a Głuchoniemej "zasznurowała" usta. Każda postać ma idealnie dobrane kolorystycznie i przyciągające wzrok stroje. Każda z nich jest także autentyczna i wyrazista.”

Anna Kopeć, "Ekscentryczna awangarda u Węgierki", Kurier Poranny, 17 grudnia 2012 r.

 

„Na spektakl zdecydowanie warto zarezerwować sobie nieco ponad dwie godziny. Wyjdziecie z teatru pełni przemyśleń. A zmuszenie do ruszenia głową to przecież jedna z ról sztuki. I w tym spektaklu świetnie udało się tę rolę wprowadzić w życie.”

Urszula Krutul, "Wariactwo nasze (nie)codzienne", Gazeta Współczesna, 17 grudnia 2012 r.