William Szekspir

Romeo i Julia

INTERNET_fot_Bartek_Warzecha_┬ę_DSC2360_CB

Najsłynniejsza historia miłości jaką zna świat. Miłości cudownej, szalonej, czystej i wzniosłej.
A zarazem opowieść Szekspira to skondensowane do granic możliwości studium nieposkromionych emocji: nienawiści i pogardy, miłosnych wzlotów i bezmyślnych morderstw, mądrości i cynizmu, idealizmu i hipokryzji. Nastolatkowie, Julia i Romeo, w ciągu zaledwie kilkudziesięciu godzin,
z dzieciaków stają się głęboko doświadczonymi przez los dojrzałymi ludźmi. Ich dramat przemienia wszystkich: rodziców, przyjaciół, duchownych. Na jak długo? „Miłość, to nie igraszka czasu” pisze Szekspir w jednym ze swych sonetów.

Tę pełną namiętności i rozpaczy historię opowiemy i zaśpiewamy państwu na scenie białostockiego teatru.

 

Premiera: 2 kwietnia 2016 r.

Scena Duża

Czas trwania: ok. 150 minut z przerwą

Ceny biletów*:
- normalny - 40 zł
- ulgowy - 35 zł
- szkolny - 20 zł
- studencki - 20 zł (zniżka 50% dla studentów na legitymację do 26 r.ż. oraz dla doktorantów do 35 r.ż.)
- bilet dla osób bezrobotnych - 5 zł

* przy zakupie minimum dziesięciu biletów normalnych, wszystkie w cenie biletów ulgowych 

Tłumaczenie – Stanisław Barańczak
Reżyseria
– Katarzyna Deszcz
Scenografia i kostiumy – Andrzej Sadowski
Wizualizacje – Andrzej Sadowski
Kompozytor – Piotr Lala Lewicki
Choreografia – Karolina Garbacik
Przygotowanie wokalne – Marcin Ozga
Inspicjent – Jerzy Taborski

 

Obsada:
Urszula Chrzanowska (gościnnie)/Katarzyna Pietruska (gościnnie) - Julia
Ewa Palińska - Marta
Katarzyna Siergiej - Pani Capuletti
Krzysztof Ławniczak - Capuletti
Rafał Olszewski/Leszek Żukowski (gościnnie) - Tybalt
Patryk Ołdziejewski - Benvolio
Sławomir Popławski - Montecchi
Piotr Półtorak - Merkucjo
Rafał Supiński (gościnnie)/Michał Kamiński (gościnnie) - Romeo
Piotr Szekowski - Parys
Marek Tyszkiewicz - Piotr
Franciszek Utko - Aptekarz
Bernard Bania - Ojciec Laurenty

 

Tancerze:
Jakub Bierć
Ziemowit Bogusławski
Katarzyna Daszuta
Tomasz Jasiuk
Julia Kaczorowska
Kamil Klepadło
Anna Łaskarzewska
Małgorzata Makowska
Aleksandra Nitupska
Magdalena Paradowicz
Karol Średziński
Rafał Średziński

Autor zdjęć: Bartek Warzecha

Recenzje:

"Za wizualną stronę „Romea i Julii” odpowiada Andrzej Sadowski. Stworzył piękne kostiumy rodem z XVI wieku. Na tle ascetycznej scenografii, którą wypełniają przedziwne i chwilami niezrozumiałe wizualizacje prezentują się nieco karykaturalnie. Projekcje przedstawiające czaple czy inne długonogie ptaki, przechadzające się po kaplicy Ojca Laurentego, wywołują niemałą konsternację. Pod względem aktorskim to bardzo nierówna inscenizacja. Mamy tu kilka znakomitych kreacji: bardzo charakterna niania Marta (Ewa Palińska), bezpruderyjna i wyrachowana Pani Capuleti (Katarzyna Siergiej), zimny i obcesowy Pan Capuleti (Krzysztof Ławniczak)."

 

Anna Kopeć, "Teatr Dramatyczny. Romeo i Julia, czyli dramat wypełniony efekciarstwem", Kurier Poranny,6 kwietnia 2016 r.

 

"Reżyserka miała kilka fajnych pomysłów na adaptację - przede wszystkim tak poprowadziła spektakl, by z dramatu Szekspira wydobyć jak najwięcej humoru. Nie przestawić akcenty bynajmniej - humor w tekście bowiem jest, i to dość wyraźny, tyle że wiele adaptacji, sugerując się chyba tragicznym zakończeniem dramatu - w taki smutnawy kostium "Romea i Julię" przez lata ubierało, że szekspirowski komizm gdzieś zanikał.

W białostockiej adaptacji jest go całkiem dużo i to jej duża zaleta. Humorystyczne akcenty mają niektóre (choć nie wszystkie) postaci - poczynając od dwojga głównych bohaterów, przez kompanów Romea prześcigających się w mędrkowaniu, po duet służących. Komizm wygląda spomiędzy wierszy, komizm ukryty jest w gestach (spojrzeć warto choćby na Marka Tyszkiewicza w roli pomagiera rodu Capulettich, który do powiedzenia na scenie może nie ma za wiele, ale za to jak strzela oczami i wypina brzuch).

To humor nie z tych, co wywołuje tubalny śmiech, co najwyżej drgnięcie kącików ust, ale przydaje spektaklowi lekkości i finezji."

Monika Żmijewska, "Nieporadni, zabawni, z przerostem ozdobników. Romeo i Julia", Gazeta Wyborcza Białystok, 9 kwietnia 2016 r.