Nikołaj Gogol

Rewizor

Rewizor_Teatr_Dramatyzny_w_Bialymstoku_fot_Bartek_Warzecha28

Gogolowski „Rewizor” rozgrywa się (jak pisał Nabokov) między błyskiem a uderzeniem pioruna. Błyskiem jest informacja, że do prowincjonalnego miasta w carskiej Rosji wybiera się Rewizor. Uderzeniem zaś wiadomość, że Rewizor przybył. Pomiędzy tymi dwoma momentami wydarza się historia, która obnaża degenerację małomiasteczkowej społeczności. Historia tym okrutniejsza, że oparta na fatalnej pomyłce.

Tytułowy Rewizor na scenie się nie pojawia. Prawdziwym bohaterem komedii Gogola jest strach. Przed utratą i kompromitacją. Przed obcym. Strach tym większy, im więcej kto posiada. To on napędza mechanizm komediowych wypadków. I przybliża do ostatecznej katastrofy.

Rewizor stawia pytania o źródła naszego lęku. Mechanizmy są niezmienne. Ciągle szukamy wrogów i pielęgnujemy nasze fobie, u podstaw których leżą nasze zaniedbania i słabości. Czego zatem dziś boją się Polacy? Jakiego Rewizora stworzą sobie tym razem?

 

Premiera: 10 maja 2014 r.

Scena: duża

Czas trwania spektaklu: 110 minut

Ceny biletów*:
- normalny - 40 zł
- ulgowy - 35 zł
- szkolny - 20 zł
- studencki - 20 zł (zniżka 50% dla studentów na legitymację do 26 r.ż. oraz dla doktorantów do 35 r.ż.)
- bilet dla osób bezrobotnych - 5 zł

* przy zakupie minimum dziesięciu biletów normalnych, wszystkie w cenie biletów ulgowych 

Tłumaczenie - Agnieszka Lubomira Piotrowska
Adaptacja - Dana Łukasińska
Reżyseria i opracowanie muzyczne - Jacek Jabrzyk
Scenografia, kostiumy i reżyseria świateł - Bartholomäus Martin Kleppek
Choreografia - Mikołaj Mikołajczyk
Inspicjent - Jerzy Taborski
Asystent produkcji - Hector Medina

 
Obsada:
 
Justyna Godlewska-Kruczkowska - Anna (żona Horodniczego)
Dorota Radomska - Kobieta
Urszula Chrzanowska - Maria (córka Horodniczego)
Bernard Bania - Artiemij Zjemlanika (dyrektor szpitala)
Jan Jurkowski (gościnnie) -  Piotr Bobczyński (obywatel)
Krzysztof Ławniczak - Ammos Lapkin-Tiapkin (sędzia)
Sławomir Popławski - Łuka Chłopow (kurator)
Piotr Półtorak - Abdulin (kupiec)
Tomasz Robak (gościnnie, student Hochschule für Musik, Theater und Medien Hannover)/Rafał Olszewski - Osip
Piotr Szekowski - Stiepan Uchowiertow-Karpowicz (komisarz policji)
Marek Tyszkiewicz - Antoni Dmuchanowski (Horodniczy)
Franciszek Utko -  Iwan Szpiekin (naczelnik poczty)
Krzysztof Wieszczek (gościnnie) - Chlestakow
 
 
Sponsor główny spektaklu: PGE Dystrybucja SA
 
PGE Dystrybucja logo
 
W spektaklu wykorzystano fragmenty wizualizacji ze spektaklu "Glany na glanc" autorstwa Emilii Sadowskiej.
 
Spektakl dla osób powyżej 16 roku życia.

Autor zdjęć: Bartek Warzecha

Recenzje:

"Pomysły reżysera z powodzeniem realizują aktorzy. Obok ekipy Teatru Dramatycznego na scenie pojawiają się gościnnie: Jan Jurkowski, Tomasz Robak (student Hochschule für Musik, Theater und Medien Hannover) oraz Krzysztof Wieszczek - aktor Narodowego Teatru Starego w Krakowie, znany telewidzom z takich seriali jak "Szpilki na Giewoncie", "Majka" czy "Na Wspólnej". Od samego początku błyszczą - prym wiodą Jan Jurkowski (dobre sceny z wersalką) i Krzysztof Wieszczek (brawurowo odgrywa po angielsku rolę Chlestakowa). Brawa za sceniczne rozwiązania - mocno obecny ruch opracowany przez znanego choreografa - Mikołaja Mikołajczyka, wykorzystane mikrofony, do których mówią i śpiewają aktorzy, czy imprezę z wciągniętą w nią publiką."

Anna Dycha, „Białystok przez małe "b". Odważny portret pozbawiony złudzeń”, Bialystokonline, 15 maja 2014 r.

 

"Niezaprzeczalnym plusem spektaklu jest gra aktorska. Oprócz zespołu Teatru Dramatycznego na scenie pojawiają się aktorzy gościnni: Jan Jurkowski, Tomasz Robak i Krzysztof Wieszczek. Wszyscy wnoszą do spektaklu świeżość i grają bardzo dobrze.

Szczególnie wyróżnia się Jan Jurkowski. Jest wyrazisty, ma świetną dykcję i mimikę, którą potrafi wyrazić więcej niż tysiącem słów. Bardzo dobrze wypada też Marek Tyszkiewicz, który wraca na deski teatru po dość długiej przerwie. I bardzo dobrze, że wraca, bo jego rola zachłannego włodarza zasługuje na pochwałę. Wie kiedy huknąć, a kiedy udawać zakłopotanego. I gra bardzo płynnie. Tak, że aż chce się go oglądać.

Uwagę przykuwa jeszcze choreografia stworzona przez Mikołaja Mikołajczyka. Można odnieść wrażenie, że jest pełnoprawnym bohaterem spektaklu."

Urszula Krutul, „Małomiasteczkowość obnażona”, Kurier Poranny, 15 maja 2014 r.