Marcin Kącki

Biała siła, czarna pamięć

Punktem wyjścia do przedstawienia „Biała siła, czarna pamięć” jest książka – zbiór reportaży Marcina Kąckiego. Nie jest to jednak adaptacja, wierne przeniesienie bohaterów i sytuacji zebranych przez dziennikarza. W spektaklu inspirujemy się historiami i ludźmi. Nie przedstawiamy ich jeden do jednego. Uruchamiamy wyobraźnię. Tworzymy nowe osoby i nowe możliwe lub niemożliwe zdarzenia.

Książki, która nas zainspirowała nie traktujemy jako prawdy objawionej. Nikogo nie osądzamy i nie oceniamy. Przedstawiamy racje, przyglądamy się postawom i stawiamy pytania, na przykład takie, co my zrobilibyśmy wtedy? Co my powiedzielibyśmy młodemu neofaszyście malującemu na murze ten dziwny znak, o którym miejscowy prokurator napisał „symbol szczęścia”.

A może to wszystko nieprawda. Medialny spisek. Nagonka. Może Białystok to nie jest stolica antysemityzmu i kibolskich porachunków, ale naprawdę miasto pełne miłosierdzia, perła wschodu, Wersal, wielokulturowa, otwarta, zielona i przyjazna metropolia. Może tak. A może nie. W teatrze nie powinno być łatwych pytań ani tym bardziej łatwych odpowiedzi.

Zespół aktorski Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku za spektakl „Biała siła, czarna pamięć” otrzymał  pierwszą nagrodę na XVI Festiwalu Dramaturgii Współczesnej „Rzeczywistość Przedstawiona” w Zabrzu. Piotr Ratajczak został nagrodzony za reżyserię przedstawienia. Zespół twórców scenariusza spektaklu uhonorowano Nagrodą Stanisława Bieniasza. Z kolei jury młodzieżowe nagrodziło grupę aktorską „Białej siły, czarnej pamięci” za „najlepsze przedstawienie rzeczywistości politycznej”.

Spektakl bierze udział w Ogólnopolskim Konkursie na Wystawienie Polskiej Sztuki Współczesnej.

 
Spektakl można obejrzeć:
  • 27 maja o godz. 17.00 (Festiwal Polskich Sztuk Współczesnych R@Port, Gdynia - spektakl wyjazdowy)

 

Premiera: 16 kwietnia 2016 r.

Scena: duża

Cena biletu*:

- normalny - 40 zł
- ulgowy - 35 zł
- szkolny - 20 zł
- studencki - 20 zł (zniżka 50% dla studentów na legitymację do 26 r.ż. oraz dla doktorantów do 35 r.ż.)
- bilet dla osób bezrobotnych - 5 zł

*przy zakupie minimum dziesięciu biletów normalnych, wszystkie w cenie biletów ulgowych

Czas trwania:  90 minut

Reżyseria i opracowanie muzyczne  – Piotr Ratajczak
Scenografia i kostiumy - Matylda Kotlińska
Adaptacja
 – Piotr Rowicki
Ruch sceniczny - Arkadiusz Buszko
Konsultacje autorskie - Marcin Kącki
Inspicjent - Jerzy Taborski

Obsada:

Justyna Godlewska-Kruczkowska
Aleksandra Maj
Bernard Bania
Rafał Olszewski/Franciszek Utko
Paweł Pabisiak (gościnnie)
Piotr Szekowski
Michał Tokaj (gościnnie)/Marek Tyszkiewicz

Autor zdjęć: Bartek Warzecha

Recenzje:

"Tak jak wielką siłą spektaklu jest znakomity scenariusz i reżyseria, tak jest nią też aktorstwo. Siedmioro aktorów gra z wielkim zaangażowaniem, nie pozwalając sobie na oddech nawet na chwilę, co łatwe nie jest - nieustannie zrzucają skórę i wskakują w nową, czasem z kompletnie drugiego bieguna. Tak jest choćby w przypadku Pawła Pabisiaka (z prezydenta, który z przyklejonym uśmiechem zapewnia, że miasto pięknie się rozwija i nie mamy żadnych problemów, za chwilę przeistacza się w człowieka, który musi, koniecznie musi przypomnieć wszystkim o zapomnianych, zasypanych mieszkańcach miasta, walczy o macewy i umarłych. I zderza się z obojętnością ze strony miasta; dodajmy, że w tej postaci w jedno stopiły się sylwetki dwóch bohaterów książki Kąckiego).

Tak jest też w przypadku Justyny Godlewskiej-Kruczkowskiej (która w jednej chwili jest panią profesor znajdującą na hostii ludzką tkankę i orzekającą, że to cud, a w drugiej chwili - przerażoną młodą kobietą, której mieszkanie podpalono, bo śmiała związać się z cudzoziemcem o innym kolorze skóry). Czy też choćby w przypadku Bernarda Macieja Bani (Prokurator, Biskup, Narodowiec). Takich przeistoczeń większych i mniejszych (z udziałem również Piotra Szekowskiego, Rafała Olszewskiego, Aleksandry Maj czy Michała Tokaja) w spektaklu jest sporo, praktycznie wszystkie wypadają interesująco."

Monika Żmijewska, "Biała siła, czarna pamięć. Gorzka diagnoza i ostrzeżenie", Gazeta Wyborcza Białystok, 17 kwietnia 2016 r.

 

"Spektakl jest bardzo przyzwoicie zagrany, a każde z siedmiorga aktorów i aktorek wciela się w kilka postaci. Świetna jest Justyna Godlewska-Kruczkowska w farsowo poprowadzonej roli pani profesor i przejmującej roli żony Hindusa, przezabawny jest Michał Tokaj czy to w roli narodowca, który musi zagrać jako statysta w „Skrzypku na dachu”, czy to w roli geja, który z goniącym go narodowcem najchętniej by poromansował, bo kocha władczych chłopaków z testosteronem (śmieję się z tej sceny nawet pisząc te słowa), przewrotna jest rola granego przez Bernarda Banię prokuratora albo Piotra Szekowskiego wcielającego się w nawróconego na patriotyzm gwiazdora disco polo. Krótko mówiąc, jest co chwalić, bo zespół aktorski wykonał dobrą robotę."

Mike Urbaniak, "Biała siła, czarna pamięć, dobra robota", PAN OD KULTURY - Teatralny blog Mike'a Urbaniaka, 18 kwietnia 2016 r.